WomanMagazine.pl

Powrót Abby opóźnia się

Czekacie na powrót legendarnego zespołu ze Szwecji? W takim razie musicie uzbroić się w cierpliwość.

Standard Post with Image

Szwedzka grupa jakiś czas temu zapowiedziała reaktywację po ponad 30 latach zawieszenia oraz nowy materiał. Jeszcze w tym roku światło dzienne ma ujrzeć nowy materiał formacji. Informacje na temat reaktywacji grupy pojawiają się co najmniej od ubiegłego roku. Jakiś czas temu Bjorn Ulvaeus czyli wokalista i współzałożyciel zespołu zdradził, że nowy materiał zostanie zaprezentowany przed Bożym Narodzeniem ubiegłego roku. Miały być to dwa nowe utwory: "Don’t shut me down” oraz „I still have faith in you”, w ostatniej chwili przełożono jednak premierę na nieokreśloną przyszłość. W ostatnim czasie rzecznik Abby zapowiedział, że piosenki ukażą się nie wcześniej niż po wakacjach. 

Członkowie zespołu spotkali się po latach również z innego powodu, niebawem zespół ruszy w wirtualną trasę. Dla fanów to gratka i pocieszenie, bo jak zapowiedziała grupa, nie ma szans na koncerty live. W takim razie nie pozostaje nic innego jak zobaczyć ich w formie wirtualnej po tym, jak nowy materiał trafi na półki sklepowe i awatary muzyków ruszą w trasę pod szyldem Virtual Abba. Pomysłodawcą projektu jest twórca Idola Simon Fuller.

Kwarter ze Sztokholmu reaktywował się w czerwcu 2016 roku na występ w swoim rodzinnym mieście z okazji 50-lecia konkursu Eurowizji. Abba działała w latach 1972-1982. Ma na swoim koncie takie przeboje jak „Waterloo”, „Dancing Queen” czy „Mamma Mia”.

 

Podobne artykuły

DLACZEGO WARTO SIĘ WSPINAĆ?

Wspinaczka to sport wytrzymałościowy. Żeby zacząć, wystarczy znaleźć kogoś, kto nas pokieruje na początku naszej przygody. Potem już pójdzie jak z płatka! Ale czy zawsze? Jedno jest pewne – z pewnością warto spróbować!

Czytaj więcej

Piotruś Pan naszych czasów – czy warto się z nim wiązać?

Zawadiaka. Błyskotliwy, uroczy i dowcipny, a przy tym taki… nieuchwytny, trochę niegrzeczny. Dla wielu z nas, kobiet, brzmi intrygująco. Jako pierwsze wrażenie, impuls – dlaczego nie? Dobra partia na krótką przygodę, oderwanie się od szarej rzeczywistości. Tylko czy życie na dłuższą metę z takim mężczyzną, a raczej – wiecznym chłopcem, ma jakikolwiek sens?

Czytaj więcej