WomanMagazine.pl

ORTOREKSJA, CZYLI CHOROBLIWOŚĆ, KTÓRA MIAŁA PROWADZIĆ DO ZDROWIA

Już od dawna pisma kobiece poświęcają mnóstwo miejsca zasadom zdrowego odżywiania. Przecież to rozsądne. W końcu czy może być coś ważniejszego niż nasze zdrowie, jeśli tylko mamy na nie realny wpływ?

Standard Post with Image

Kilkanaście lat temu odkryto jednak, że niektórzy tak bardzo przywiązują wagę do tego, co spożywają (i nie chodzi tu wcale o utrzymanie prawidłowej wagi czy zgrabnej figury!), że zatracają w tym cały zdrowy rozsądek, co w efekcie przeradza się w obsesję żywieniową.

Ortoreksja, bo tak nazywa się zaburzenie, to choroba określona orthorexia nervosa (gr. orto – prawidłowy, oreksis – apetyt). Została zdiagnozowana przez lekarza Stevena Bratmana, który u siebie zaobserwował jej niebezpieczne objawy. Mimo dobrych zamiarów całkowicie zdrowego odżywiania rezultaty mogą prowadzić do skutków podobnych do otyłości czy anoreksji. Chory popada w obsesję zdrowej żywności. Cały czas myśli o tym, co zje następnego dnia – i to jest najważniejsze – pozostałe rzeczy schodzą na dalszy plan. Chory chce rozmawiać tylko na ten temat, ponadto próbuje przekonać otoczenie do swoich racji, a kiedy się to nie udaje, odchodzi, pozostając zupełnie wyobcowany i niezrozumiany.

Steven Bratman wyniósł z domu „prawidłowe” nawyki żywieniowe, ze względu na swoją alergię i konieczność unikania części produktów. Skrupulatnie planował każdy posiłek, wielokrotnie przeżuwał każdy kęs i zaczął się izolować od wszelkich wyjść, by przypadkiem nie zostać zmuszonym do zjedzenia czegoś nieplanowanego. Dieta całkowicie zmieniła jego życie, schudł, osłabł i… chorował, co dało do myślenia i zrujnowało podwaliny jego dotychczasowych założeń.

Gdy po studiach zaczął pracować z pacjentami, zaobserwował u nich podobne objawy. To zmobilizowało go do dalszych przemyśleń i wyciągnięcia wniosków z przypadku. W 1997 roku wydał książkę „W szponach zdrowej żywności”, która traktuje o niebezpieczeństwie przesadnej dbałości o dobrą dietę.

Skutki przesadnie zdrowej diety

Paradoksalnie osoby z ortoreksją zapadają na choroby związane z nieprawidłowym sposobem odżywiania się. Organizmowi brakuje podstawowych składników odżywczych, co powoduje zmiany wokół narządów. Doprowadza do zawrotów głowy, problemów z koncentracją, nudności, ogólnego osłabienia. Z powodu niewystarczającej ilości estrogenów ustaje miesiączka, a niedobór żelaza i cynku, które są zawarte w mięsie, a którego bardzo często unikają ortorektycy, prowadzi do anemii i ogólnego spadku odporności. Choroba stwarza także zagrożenia związane z osteoporozą, pracą serca i może prowadzić do depresji!

Przyczyny

Wszystko zaczyna się w ludzkiej psychice. To także problemy życiowe czy nie akceptacja siebie mogą skłaniać do nadmiernej dbałości o każdy kęs – dzięki temu człowiekowi wydaje się, że jest lepszy. To daje mu poczucie bezpieczeństwa, bo widzi, że zmierza do doskonałości. Dodatkowo to iluzja kontroli nad własnym życiem – osoba decyduje co je i w jakich ilościach. Nie jest ważne, jak coś smakuje, ale jakie ma wartości odżywcze, a także nie musi to być urozmaicone – wystarczy, że chroni zdrowie. Ludzie chorzy jadają o ustalonych godzinach i z reguły tylko potrawy przyrządzone samodzielnie.

Podobne artykuły

„Wakacje na Bali”, czyli naturalne kosmetyki marki HAGI

Jak złapać chwilę oddechu i świeżości w środku lata? Może dzięki zapachom: trawy cytrynowej, wanilii, grapefruita, szałwii i cedru - zamkniętym w wysokiej jakości naturalnych produktach..? Przedstawiamy Wam cudowną serię marki Hagi – „Wakacje na Bali”.

Czytaj więcej

REKLAMA JEST KOBIETĄ, CZYLI FEMVERTISING

Femvertising to reklama i komunikacja skierowana do kobiet. Uwzględnia ich potrzeby i oczekiwania wobec marek. Jest konsekwencją zmian społecznych i cały czas rosnącego udziału kobiet w decyzjach zakupowych. Z badań Ernst&Young wynika, że w 2028 roku kobiety będą kontrolowały 75% wydatków!

Czytaj więcej