WomanMagazine.pl

Ashwagandha – medyczne cudo?

Ashwagandha czym jest ta roślina, której nazwa brzmi dość egzotycznie, a która zdobywa sobie coraz więcej fanów wśród polskich pacjentów?

Standard Post with Image

Ashwagandha znana też jako indyjski żeń szeń lub witania ospała, jest rośliną, której działanie od lat wykorzystuje się w medycynie ajurwedyjskiej. Ashwagandha jest znanym środkiem wspomagającym walkę z artretyzmem, zaburzeniami snu, gruźlicą czy astmą. Jej działanie potwierdzono naukowo, choć wciąż nie do końca znane są jej skutki uboczne. W zielu tej rośliny znaleźć możemy witanolidy, które mają właściwości przeciwbakteryjne i przeciwnowotworowe, korzeń glikowitanolidów działa adaptogennie i poprawia odporność organizmu.

Ashwagandha znana jest również ze swojego działania uspokajającego i wyciszającego. Jej działanie wpływa na zdolność adaptacji do czynników stresowych. Pomaga więc w stanach lękowych i depresyjnych. Usprawnia też proces uczenia się, pamięć i czas reakcji. Naukowcy przychylają się również do informacji, że stanowi ona skuteczny element terapii Alzheimera. Ashwagandha poprawia też procesy rozrodcze i dobroczynnie wpływa na libido. Poprawia też działanie układu odpornościowego i krwionośnego usprawniając proces przepływu substancji odżywczych do wnętrza komórek. Poleca się ją również w przypadku zwyrodnienia stawów czy reumatyzmu. Wzmacnia też uwapnienie kości. Niektórzy twierdzą również, że roślina działa hamująco na wzrost komórek nowotworach piersi.

Nie jest wskazana natomiast osobom, które przyjmują środki uspokajające, nasenne, albo kobietom w ciąży.

Jak w przypadku każdego środka, tak i w przypadku ashwagandhy warto zachować umiar. Zaleca się zazwyczaj dzienną dawkę rzędu 500 mg, jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości lub źle się czujemy, warto skontaktować się z lekarzem.

Jesienią często czujemy się przygnębione, smutne i nic nam się nie chce. Ashwagandha może przyjść nam pomocą podczas nadchodzących pór roku, gdy słońca będzie coraz mniej.