WomanMagazine.pl

Udany związek, a zazdrość

Zazdrość wydaje się naturalną częścią związku, jednak jeśli występuje w nadmiarze może mu szkodzić. Jak możemy sobie z nią poradzić?

Standard Post with Image

Nie ma miłości bez zazdrości?

Dla niektórych zazdrość stanowi dowód miłości. Z całą pewnością ma ona jednak swoje granice. Po pierwsze, jeśli zazdrość stanie się nadrzędnym uczuciem w relacji, wtedy będzie ona zagrożona. Bez zaufania żaden związek długo nie przetrwa a tam, gdzie nie ma zaufania, pojawia się chęć kontrolowania, a nawet ograniczania wolności drugiej osoby. Im większy nacisk ze strony jednej osoby, tym większa próba odzyskania wolności ze strony drugiej. W efekcie mogą pojawić się kłamstwa, które pozwolą ograniczanej stronie zyskać nieco przestrzeni. Kłamstwa te mogą rosnąć, a chociaż są niewinne, z czasem mogą przerodzić się w problem. Wydaje nam się, że jeśli będziemy dostatecznie mocno pilnować partnera, będziemy bezpieczne, ale to przynosi odwrotne skutki. Paradoksalnie takie zachowanie może popychać go do zdrady.

Jak walczyć z zazdrością?

Pierwszym krokiem prowadzącym do walki z zazdrością, jest uświadomienie sobie jej przyczyn. Jesteśmy zazdrosne o naszego partnera, ponieważ zależy nam na nim, a jednocześnie boimy się, że odejdzie do kogoś innego. Być może nie czujemy się wystarczająco pewne siebie, a może nie mamy do niego zaufania z racji swojego wcześniejszego doświadczenia. Uświadomienie sobie podstaw zazdrości to pierwszy krok, do tego, by coś zmienić. Zastanówmy się też nad tym, czy mamy realne powody do tego, by być zazdrosną. O naszych wątpliwościach warto porozmawiać z partnerem, zaznaczając, że to dla nas istotne. Na ile to możliwe starajmy się podchodzić racjonalnie do naszych obaw. Rozważmy też, na ile zazdrość powodowana jest przez realne sytuacje, a na ile dotyczy sytuacji, które sobie wyobrażamy?

W sidłach myśli

A co jeśli tłumaczenie partnera nas nie zadowala? Miejmy na uwadze fakt, że przesadna zazdrość nie służy żadnej ze stron i jest toksyczna dla związku. Jeśli partner rzeczowo tłumaczy nam, że nasza zazdrość nie ma podstaw, a my nie mamy dowodów na to, że nas zdradza, to może rzeczywiście nie ma sensu się zamartwiać? Jeśli męczy nas obsesyjna zazdrość, może warto poszukać pomocy u profesjonalisty? Nie zapominajmy, że miłość powinna dawać nam oparcie i siłę, jeśli nieustannie się zamartwiamy, prędzej czy później odbije się to na jakości naszego związku. Pamiętajmy jednak, że zazdrość nie musi być skrajnie negatywna, jeśli jest na podobnym poziomie u obojga partnerów, może wzmagać wzajemne zainteresowanie.

Podobne artykuły

Wilk w owczej skórze – jak pod płaszczykiem troski zazdrość zżera związek od środka

Zazdrość – dowód na to, że kogoś kochamy, że nie jest nam obojętny, że jest w naszych oczach atrakcyjny nie tylko dla nas, ale i dla innych. W łagodnej, zdrowej formie może i tak. Jednak zbyt często ta „troska” o partnera, o jego życie, pasje i znajomości przybiera chorobliwą, natarczywą formę, niszcząc związek.

Czytaj więcej

Jakie zachowania czynią związek długotrwałym?

Każdy z nas wchodząc w związek, chciałby, aby trwał jak najdłużej. Na początku wszystko jest nowe, jesteśmy zakochani, z czasem musimy jednak coraz mocniej o niego dbać. Jak rozpalić ogień na nowo lub nie pozwolić mu zgasnąć?

Czytaj więcej