WomanMagazine.pl

Moje małe imperium mody (wywiad)

„Nigdy nie zasypiaj w aucie, bo to, co zobaczysz, może cię zainspirować. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte, żeby niczego nie przegapić”. O modzie, czerpaniu inspiracji, blogowaniu i tym, jak wszystko się rozpoczęło, rozmawiamy z Marzką, autorką bloga My Little Empire Fashion. Zapraszamy!

Standard Post with Image

Woman Magazine: Gdy słyszysz hasło „moda”, to czujesz…?

Marzka: Radość, uśmiech. Moda to pasja, która inspiruje mnie do działania.

WM: Kiedy już jesteśmy przy inspiracji, opowiedz nam o okolicznościach, w których powstał Twój blog. Co Tobą kierowało, kiedy go zakładałaś?

M: Blog powstał z pasji do mody. Chciałam mieć swoje miejsce w Internecie, gdzie będę dzielić się swoim hobby z innymi. Chciałam pokazać, że moda to nie tylko ciuchy, to forma sztuki, ciekawy świat pełen inspiracji.

WM: Jak w takim razie scharakteryzowałabyś siebie jako blogerkę modową?

M: Hmm… trudne pytanie.  Na pewno nie jestem blogerką, która się tylko ubiera i przebiera, mam jakąś wiedzę na temat mody, jej historii, wciąż się rozwijam i uczę. Czytam dużo książek związanych z branżą mody, oglądam filmy czy dokumenty właśnie o modowej tematyce. Staram się nie kopiować przygotowanych zestawów z sieciówek i ślepo nie podążać za modą. Biorę z trendów to, co przypadnie mi do gustu i w czym czuję się dobrze.

WM: Przenieśmy się teraz do początków. Mogłabyś nam opowiedzieć, jak to wszystko się zaczęło?

M: Trzy lata temu postanowiłam założyć bloga, a w sumie zrobił to mój chłopak. Długo się do tego zabierałam, choć wiedziałam, że chcę to robić, mieć swoje miejsce w Internecie i inspirować innych, jednak jakoś nie mogłam się zebrać, a nawet miałam już wymyśloną nazwę! Dlatego mój mężczyzna postanowił zrobić mi niespodziankę i uruchomił stronę, wtedy trzeba było zacząć pisać. Najpierw traktowałam to hobbistycznie, ale potem jednak stwierdziłam, że chcę blogiem zajmować się na poważnie i zaczęłam bardziej skupiać się na stronie i jej promocji. Teraz się cieszę, że tak się stało, bo lubię to robić i jak widzę, że ktoś docenił moją pracę – jestem z siebie dumna. Wszystko idzie w dobrym kierunku, choć jeszcze długa droga przede mną.

WM: Życzymy Ci, by była jak najbardziej owocna! A tak prywatnie, czym zajmujesz się na co dzień w życiu?

M: Obecnie pracuję w butiku odzieżowym, jako doradca klienta, a kiedy mam dzień wolny od pracy w sklepie – stylizuję sesje zdjęciowe. Jednak etat to chwilowe zajęcie, w przyszłości chciałabym się skupić wyłącznie na stylizacji i prowadzeniu bloga.

WM: Myślę, że nasze Czytelniczki będą bardzo ciekawe, kto Cię inspiruje w tworzeniu stylizacji. Jakie blogi/magazyny czytasz i gdzie inspiracji poszukujesz?;)

M: Podczas stylizacji inspiruję się ulicą, ludźmi z branży mody. Oglądam bardzo dużo zestawów street style z fashion week’ów, look’ów z wybiegów czy przeglądam instagrama. Jeśli chodzi o szukanie inspiracji, myślę, że jest ona wszędzie, wszystko, co nas otacza, może nas zainspirować. Pamiętam słowa Grace Coddington z dokumentu „September issue” – „Nigdy nie zasypiaj w aucie, bo to, co zobaczysz, może Cię zainspirować”. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte, żeby niczego nie przegapić.  Co do magazynów, które czytam, to na pewno jest to „Vogue”, „Harper’s bazaar”, „Fashion magazine” czy „Elle”. Jeśli chodzi o blogi, to rzadko się w nich zaczytuję, owszem czasami zajrzę na te ciekawe, ale częściej przesiaduję na youtube i oglądam vlogi. Jedyne, co regularnie przeglądam, to strona Jessiki Mercedes, zawsze znajdę tam coś ciekawego, a potem przerzucam się na kanał Jess. Systematycznie czytam również Vogue.com i  Fashavable.com. Wspomniałam o vlogach, więc oczywiście nie mogę zapomnieć o Magdalenie Kanoniak, znanej bardziej jako Radzka. Regularnie oglądam jej filmy i czerpię od niej wiedzę.

WM: Jaki jest Twój styl?

M: Mój styl jest różnorodny, wszystko zależy od nastroju, pogody. Jednego dnia lubię ubrać się po prostu dżinsy i bluzę, a drugiego poeksperymentować. Jednak nieodłącznym elementem mojego stylu są torebki, małe, średnie, na łańcuszku lub pasku, ale do tego kolorowe i oryginalne. W sumie w moich zestawach dominuje kolor, lubię, jak jest wesoło.  Fajnie jest trochę poszaleć, pobawić się modą i dać ponieść się kreatywności.

WM: Bardzo dziękujemy za sympatyczną rozmowę i życzymy niekończącej się inspiracji twórczej!

M: Dziękuję bardzo! :)

 

Zapraszamy na: mylittleempirefashion.blogspot.com, gdzie znajdziecie stylizacje Marzki, zdjęcia z pokazów i wszystko to, czym zajmuje się nasza Rozmówczyni.

 

Podobne artykuły

Kobiety Zwyczajne – Niezwyczajne: Wywiad z Anną Sobańską

Kolejną bohaterką naszej akcji "Kobiety Zwyczajne - Niezwyczajne" jest poetka Anna Sobańska. Zapraszamy do lektury wywiadu z Nią oraz Jej wierszy.

Czytaj więcej

STAN BORYS: Ekskluzywny wywiad z legendarnym twórcą „Jaskółki uwięzionej”

Czy można świetnie wyglądać w wieku 75 lat? Można. Stan Borys jest tego żywym przykładem! Po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych Artysta zdradza nam sekrety wysportowanej sylwetki i formy, której każdy mógłby mu pozazdrościć. Zapraszamy do ekskluzywnego wywiadu z legendarnym twórcą „Jaskółki uwięzionej”.

Czytaj więcej