WomanMagazine.pl

Fani tęsknią za spektaklami w Warszawskiej Operze Kameralnej

Śpiewaczka operowa przyznaje, że pandemia koronawirusa pokrzyżowała jej plany zawodowe. Chciałaby jak najszybciej powrócić do występów i organizowania wydarzeń kulturalnych. Alicja Węgorzewska-Whiskerd mimo obecnego kryzysu ma jednak bardzo dużo pracy.

Standard Post with Image

Jako dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej stara się, by instytucja nie przestawała się rozwijać i ciągle spełniała oczekiwania widzów. Liczne projekty, realizowane głównie przez internet, sprawiają, że fani muzyki operowej mogą bez wychodzenia z domu obejrzeć największe wideoinstalacje barokowe i klasyczne.

 

 

– Najbardziej brakuje mi kontaktów z ludźmi – spotkań, spojrzeń głęboko w oczy, rozmów przy stole, wspólnych kolacji. Brakuje mi również możliwości pójścia do kina czy teatru. Chciałabym znowu usiąść w fotelu i oglądać próby. To jest etap budowania roli i tworzenia spektaklu, który dla artysty wiele znaczy – mówi Węgorzewska-Whiskerd.

 

Śpiewaczka niedawno po wielu latach przerwy wróciła na deski operowe. Wspomina, że rola Marii w spektaklu „Maria de Buenos Aires” reżyserowanym przez Michała Znanieckiego sprawiła jej wiele radości. Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej tłumaczy, że przez wybuch pandemii koronawirusa wiele zaplanowanych projektów artystycznych musiało zostać zawieszonych.

 

– Byliśmy w trakcie Festiwalu Oper Barokowych, na którym miała odbyć się premiera spektaklu „Kastor i Polluks”. Nad projektem pracowali wybitni włoscy realizatorzy, ci sami, którzy zrealizowali „Armidę”, za którą dostaliśmy Nagrodę im. Giuseppe Di Stefano w Taorminie. Kostiumy przyjechały do nas z Wersalu. Niestety premiera nie doszła do skutku – tłumaczy z żalem.

 

X Festiwal Oper Barokowych rozpoczął się 22 lutego i w założeniu miał potrwać aż do 5 kwietnia. Cykliczne wydarzenie cieszy się ogromną popularnością i pomaga rozsławić Polskę poza jej granicami. Niestety to przedsięwzięcie z racji trwającego na świecie kryzysu musiało zostać przełożone.

 

– Nie dojdzie do skutku również trzydziesty, jubileuszowy Festiwal Mozartowski, który miał być podsumowaniem tego, co Warszawska Opera Kameralna zrobiła dotychczas, czyli nowych przedstawień Wolfganga Amadeusza Mozarta. Festiwal został przełożony na przyszły rok. Wówczas będzie można obejrzeć nową produkcję „Don Giovanniego” w reżyserii Michała Znanieckiego, z wizualizacjami Rafała Olbińskiego – wyjaśnia.

 

Alicja Węgorzewska-Whiskerd wyznaje, że otrzymuje wiele telefonów od miłośników opery. Fani pytają, kiedy ponownie będą mogli wybrać się na spektakle i wziąć udział w wydarzeniachDyrektor tłumaczy, że artyści również tęsknią za kontaktem z publicznością i chcieliby powrócić do pracy jak najszybciej. Wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu publiczności, Warszawska Opera Kameralna działa niezwykle prężnie. Miłośnicy muzyki mogą śledzić przedsięwzięcia, które instytucja organizuje za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych i strony internetowej.

 

– Projekt operaOK! to cykl 10 instalacji wideo barokowych i klasycznych spektakli, które już znajdują się w repertuarze Warszawskiej Opery Kameralnej lub dopiero do niego wejdą. Będzie można zobaczyć między innymi „Kastora i Polluksa”, „Pasję”, czy też „Orfeusza” Monteverdiego. Z kolei w ramach projektu Opera z fotela codziennie o godzinie 19.00 na naszym fanpage’u prezentujemy nagrania audio i wideo, zdjęcia ze spektakli, wystawy oraz inne operowe smaczki – wyjaśnia dyrektor.

 

Warszawska Opera Kameralna przygotowała również niespodzianki dla najmłodszych miłośników muzyki. Alicja Węgorzewska-Whiskerd zwraca uwagę, że okres izolacji warto wykorzystać na umocnienie więzi rodzinnych. Wspólne gry i zabawy umilają czas i pozwalają rozwinąć wyobraźnię.

 

– Przygotowaliśmy program przeznaczony specjalnie dla dzieci, nazywa się „Gdy opera drzwi otwiera”. Muzycy grają na instrumentach, opowiadając o nich wiersze. W przedsięwzięciu biorą udział również dyrygenci, aktorzy, śpiewacy, inspicjenci i zespół wokalny. Ponadto na stronie operakameralna.pl dostępne są darmowe rebusy, krzyżówki i różnego rodzaju malowanki. Można je pobrać, wydrukować i bawić się wspólnie z rodziną – tłumaczy.