WomanMagazine.pl

Dlaczego kobiety zarabiają mniej?

Temat równouprawnienia poruszany jest nieustannie przy różnych okazjach. Nic dziwnego, dopóki istnieją dysproporcje w traktowaniu obu płci – także w sferze zawodowej – ten wątek nie zniknie ani z debaty publicznej, ani z rozmów prowadzonych w zaciszu naszych domów.

Standard Post with Image

Choć mamy już XXI wiek i czasy emancypacyjnej walki kobiet wydają się już odległą przeszłością, to okazuje się, że to jest długotrwały proces. Proces, który jeszcze się nie zakończył. Jedną ze sfer, w których jest on bardzo widoczny, jest rynek pracy. Kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni. Potwierdzają to wszystkie przeprowadzone w ostatnich latach badania różnic płacowych między obiema płciami. 

Różnice w wynagrodzeniach występują na wszystkich szczeblach awansu zawodowego. Im stanowisko wyższe, a firma większa, tym i dysproporcje większe.

 

Skąd te różnice? Czy kobiety są gorszymi, mniej efektywnymi pracownikami?

Pracujemy mniej (choć nie mniej intensywnie)

Oczywiście, że nie. Okazuje się, że głównym powodem nie jest wydajność jako taka, a … czas pracy. Według danych GUS, my – kobiety pracujemy średnio 4 godziny tygodniowo krócej niż mężczyźni. Jesteśmy bowiem częściej narażone na dłuższe przerwy w pracy. Wszystkie one związane są z macierzyństwem. Nie tylko chodzi tu o L4 w ciąży, urlop macierzyński i wychowawczy, ale i zwolnienia lekarskie na opiekę nad chorą pociechą. Statystycznie, dużo częściej biorą je matki, niż ojcowie, uszczuplając tym samym ilość dni realnie przepracowanych, a to rzutuje na wysokość naszej płacy.

 

Pracujemy na niższych stanowiskach

Różnica w zarobkach jest duża także dlatego, że kobiety dużo rzadziej piastują wyższe stanowiska (a wcale nie jesteśmy gorzej wykształcone), a to przekłada się oczywiście na wynagrodzenie. Tu musi się zmienić sposób myślenia o kobiecie sukcesu, kobiecie – zwierzchniczce, kobiecie – szefowej. Rozwiązaniem nie jest przymus parytetowy. Musimy same uwierzyć, że możemy osiągnąć tyle samo, co mężczyźni. Walczyć o te same stanowiska i o równą płacę. Pomóc musi także społeczeństwo. Upłynie więc jeszcze nieco wody zanim to się urzeczywistni.

 

Jesteśmy mniej waleczne

Jednak tym co już w tej chwili możemy zrobić jest… walka o podwyżkę. Badania pokazują, że kobiety dużo rzadziej, niż mężczyźni wnoszą o podwyżkę (wg badań Work Service – jedynie 6%), przy czym panowie nie mają już takich skrupułów. Mężczyźni także dużo częściej otrzymują podwyżkę na wniosek swoich przełożonych. Kobiety, pracują nadal równie efektywnie, godząc się na nierosnące zarobki. Pokażmy więc że mamy siłę, by zawalczyć o swoje. Jeśli czujemy, że powinnyśmy zarabiać więcej, mamy ku temu przesłanki, a tym bardziej jeśli potrafimy podać merytoryczne argumenty, ruszajmy  na bój o lepszą pensję. W końcu na to zasługujemy.

 

Podobne artykuły

Kobiety Zwyczajne – Niezwyczajne: Wywiad z Anną Sobańską

Kolejną bohaterką naszej akcji "Kobiety Zwyczajne - Niezwyczajne" jest poetka Anna Sobańska. Zapraszamy do lektury wywiadu z Nią oraz Jej wierszy.

Czytaj więcej

DLACZEGO WARTO SIĘ WSPINAĆ?

Wspinaczka to sport wytrzymałościowy. Żeby zacząć, wystarczy znaleźć kogoś, kto nas pokieruje na początku naszej przygody. Potem już pójdzie jak z płatka! Ale czy zawsze? Jedno jest pewne – z pewnością warto spróbować!

Czytaj więcej